Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


uwaga, wrażliwi nie czytać ;)

poniedziałek, 15 marca 2010 18:46


przepraszam za słowo ... wiosna  ;-)

komentarze (2) | dodaj komentarz

być kobietą ... :)

niedziela, 07 marca 2010 20:12

Dzień Kobiet, Dzień Kobiet,  niech każdy się dowie,
że dzisiaj świętoooo  dziewczyyyynek...
i pani kucharka i pani wiertarka
dziś mają swój wypoczyyyynek ...

Wazony tradycyjnie przygotowane ?  Tylko zgolić brodę, przetrzepać spódnicę, grzywka na żel i uśmiech.  Zostanie doceniona nasza kobiecość (o_o)  ... wreszcie ... cudownie, że jest taki dzień ... 
Widziałam dziś pana (7 marca), który z bukietem szedł. I bardzo dobrze ! kwiata wręczy dziś a jutro będzie świętował  ;-)  
Niezależnie od płci, kobiety muszą sobie radzić, więc siły ....  IM, WAM, SOBIE  życzę @)-->-->--

branżowo :-) http://kartki.wp.pl/kid,2057,nowakartka.html

komentarze (4) | dodaj komentarz

Z rozkładu jazdy TeFałki ;)

poniedziałek, 01 marca 2010 0:24

Samo przeglądanie programu telewizyjnego dostarcza tyle wrażeń i wzruszeń, że nie ma już po co oglądać powtórkowych filmów, gadających warto-rozmawiających i innych z kamerą czy nawet bez.
W pewien gwiaździsty wieczór, przy szumiących płynach i muzyce o sporcie, wyłoniły się pewne kategorie programów z przykładami ( Gazeta Telewizyjna GW ) .... 

Kategoria erotyczna, tfu i to w godzinach dziennych ... sodomja z gomorją : Malanowski i partnerzy, Stawiam T.Bananowi, Inwazja porywaczy jaj, Jądro Ziemi, Szybka piłka, Wielki Szef, Przez 24 godziny ( seria VII !!!) .... Ostry dyżur, Córki McLoda, 60 sekund , Naga ostroga, Skarby Małgosi ...

Kategoria familijna : Bezlitośni zabójcy, Żołnierze kosmosu, Ostatni żywy Bandyta,  Upadek, Straceńcy, Sąd rodzinny, Kto ją zabił ?, W kręgu śmierci ....

Kategoria uroda i zdrowie : Drakula, Brzydula, Grobowiec diabła, Kronika Mutantów, Bez twarzy, Wirus, Sztuczki z kobietami, Nie zadzieraj z fryzierem, Dzień żywych trupów...

Kategoria kulinaria : Kości, Co gryzie G.Grape'a, Wietnamski eksperyment, Rybka zwana Wandą, Słodycz zemsty, Pestka, Kapuśniaczek, Nastolatki pod nóż, Krew i wino, Puszka Pandory, Lubię nietoperze...   

........................................................................................................................................................................

Oto perełka ... „ Chwilami życie bywa znośne"  film o Wisławie Szymborskiej ... piękna OSOBA  ... polecam na „zatrzymanie
się" ...

komentarze (6) | dodaj komentarz

Słaba płeć ...

czwartek, 18 lutego 2010 22:29

Rekin (brak danych) zaatakował 60-letnią kobietę (Paddy Trumbull) i oberwał...  przeważnie po nosie. I po co mu to było ? Kobietę podziwiam.  I współczuję mężowi.  Jaka siła, przytomność umysłu i wola życia ! Zapewne "bezdyskusyjnie" żyje się z TAKĄ kobietą   ;-) ... I jeszcze załapie się na rekonstrukcje pośladków !  Ile kosztuje wycieczka do Australii ?  :-) 

komentarze (3) | dodaj komentarz

Bardzo...

poniedziałek, 15 lutego 2010 21:19
... bardzo przyjemnie jak okazujemy sobie zainteresowanie, wyznajemy miłość, okazujemy czułe gesty ... nawet w Walentynki  ! Nabyłam 6-pak wazonów na kwiatostany, przytargałam pudło na bom-bonierki,  wyczyściłam skrzynkę pocztową i mailową, co by się nie zatkała. Ogłaszając to,  wywołałam leciutki popłoch, czy ze mną w porządku ... no co ? trzeba być przygotowanym na każdą okoliczność ;-) I Walenty przyszedł już w sobotę, czym mnie zaskoczył. Zapukał do drzwi cichutko ... otwieram... dobrze, że się uszminkowałam ... uśmiech nr 5 ... proszęęęęęę ...  Urząd Miasta do pani ! - słucham ? cały urząd ??? jak miło, ale nie mam tyle krzeseł ! ? -  eee nie, ino ja ... z fakturą przyszłem. No tak, podatek od moich, za przeproszeniem , nieruchomości. Przyjęłam z godnością. Godność swoją mam.  Kwota podatku ... jakbym miała posiadłość, stadninę, pole golfowe i dwa jeziora ...  i tak się poczułam. Poczucie, że jest się Panią na Mogadorze ... bezcenne :-).  Myślałam, że już nic mnie nie dobije.  Ale nieeeeeeeeee ... sąsiedzi urządzili karnawał. Mają prawo. Prawo głośniejszego. Zza pierzyny oraz ściany dochodziły do mnie przeboje ...  prawy do lewego, daj mi ten koc ... przeżyj to sam.... wstań, powiedz nie jesteś sam .... Nooo, pomyślałam,  jak wstanę to nie ręczę... ale nagle, już o 3.00 ucichło ... zasnęłam jak piał kur ... Ogólnie, weekend walę-tynkowo-karna-wałowy uważam za udany. W przyszłym roku wyjeżdżam, obiecuję. Dziękuję, dobranoc. Jutro śledzik. ;-)

komentarze (5) | dodaj komentarz

Ej .... Polki !

piątek, 05 lutego 2010 21:19

Otóż, co opublikowano, Polki dużo palą i szybko tyją. A nawet coraz więcej i szybciej. Nie dość, że przypada 107 Polek na 100 Polaków, to jeszcze co 4-ta z tych 107 pali, tyje i przeżywa tychże panów o 10 lat. Podobno to jeszcze nie najgorszy stosunek w Unii, że tak powiem. Nie wiem, kto w związku z tym, będzie nas w drzwiach przepuszczał i w rękę całował na stare lata. Sprawę ułatwi, jeśli zapomnimy do czego może służyć ręka i nie będziemy wychodzić z domu. Przyjdzie nam umrzeć w samotności i to na choroby krążenia (pierwsze miejsce w rankingu przyczyn zgonów). Ale jak to zrobić ? krążyć nie będziemy, bo niby gdzie i jakim cudem ? Chyba, że nas dobrzy ludzie do galerii zawiozą ... handlowej rzecz jasna... no ! wtedy, po kilku rundach po sklepach można umrzeć ...  już teraz ledwo daję radę. Podobno coraz częściej sięgamy po papierosy. Ja tam sięgam częściej po alkohol lub książkę, gdyż nie palę i czytam, przepraszam. No i to tycie...  nadwagę ma 55 procent Polek. Kochanego ciała nigdy nie za wiele, jak mawiał koneser,  podobno... tylko kto nas przeniesie przez próg ? kto podniesie z radości ?!  pan Lewarek ? a propos - był u mnie Pan Kominiarczyk na kontrolę. Nie podniósłby. Nie wiem, czy gabaryty kominiarczyka są dostosowywane do wylotu kominowego ? Już się boję o hydraulika ... ;-)
Podsumowując :  nie... nie odważę się ... pożyjemy ( oby!)  - zobaczymy ... daj Boże ! :-)

 

komentarze (5) | dodaj komentarz

Dzień Świstaka ...

wtorek, 02 lutego 2010 21:27
 Dziś pan Świstak ma swoje święto... ładne mi święto. Jak co roku został wyciągnięty z ciepłej norki i zaspany musiał zobaczyć swój cień, albo nie. Dziś zobaczył i zapewne szczęśliwy wrócił pod kołderkę. W związku z tym incydentem ogłoszono, że zima potrwa jeszcze 6 tygodni. Szczerze mówiąc, gdyby mnie wyciągnięto z nory przerywając smaczny, zimowy sen, to w ramach zemsty ogłosiłabym, że widzę nie tylko własny cień, ale i cień orła, wiatru, do powiek i Poego. I żeby nie było cienia wątpliwości, oznacza to, że zima będzie z siarczystymi mrozami, zawiejami i zamieciami. I śnieżycami ! O !
Oto zdjęcie z dow.osob. pana Filipa Świstaka 
 

Jutro 3 luty... dzień-cień, jak co dzień ...  imieniny m.in. Ansgarego i Uniemysła, Dzień Bohaterów w Mozambiku, Rocznica Utworzenia Partii Komunistycznej w Wietnamie. W 1994 r. zakończono produkcję samochodu dostawczego Nysa.... w 1966 radziecka sonda Łuna 9 wylądowała na Księżycu, w 2006 robak komputerowy Kamasutra  (zwany również Nyxem.E) uaktywnił procedurę destrukcyjną ... czy ktoś ogłosił, że ona się zakończyła ???  Kiedy obchodzimy Dzień Świra ?  (o_o)

komentarze (3) | dodaj komentarz

przypadek Krystyny O. ...;)

niedziela, 31 stycznia 2010 19:22
Krystyna - wykształcona, atrakcyjna brunetka. Cecha charakterystyczna - ma fazy ...  jak zbierała na narty, jadła jedynie kiszona kapustę, bo tanio. Na niedobór witamin - skorupki z jajek. Obecnie na diecie - cukiernicy to mordercy ! jedynie co warto,  to boczek jeść warto ! Kawę wypija w 6 sekund. Kiedyś zakochała się w motorniczym, ale jak sobie zrobił na włosach „trwałą", to się odkochała.  Po tekście „mam ciężki okres" ( kontekst dwuznaczny ;-))  do męża koleżanki, biedny ...  obawia się odbierać od Niej telefony. Uroczo roztargniona. W pewien poniedziałkowy poranek rozglądała się podejrzanie po ludziach w autobusie i w pracy ... wszyscy śmierdzą od rana ??? okazało się, że od piątku ma w torebce schab na kotlety...  
Od lat ma "coś" w brzuchu, coś co się rozwija - taaaaa „cośśśśś"... wzdęcia masz a nie coś ! -mówię - espumisan kup, albo no-spę,  jak Cię dźga. Nie - leki to uzależnienie. Nie chadza na imprezy  - będzie mąż, będzie chadzać. Pytam - czyj mąż ? a jej mąż. Mąż jest teraz sprawą priorytetową i niezbędną do życia. Życzę jej tego jak najszybciej, bo inaczej zaginie dla towarzystwa.
Mimo dziwactw... bo któż ich nie ma, lubimy naszą Krysię ...  :-)

komentarze (7) | dodaj komentarz

brrrrrrrrrrrrrrr ..........

poniedziałek, 25 stycznia 2010 21:19
"Było tak zimno, że gdyby termometr był o cal dłuższy zamarzlibyśmy na śmierć" (W.Allen)  

 Zimno. Coraz zimniej. Zimno jak cholera. W domostwie też ... podwójne skarpety, potrójne majty, poczwórny sweter a po piąte, to odpadł mi od okna termometr, więc chyba wystarczy. Co jeszcze ma odpaść, żeby odpuściło? Nos z uszami jest mi potrzebny, jakiś czas jeszcze.  Dobrze, że są sposoby na zimno.  Najróżniejsze do przyjemnych włącznie ... a potem to wyż demograficzny... a propos czy prześcieradło z gumką to jakaś nowa forma antykoncepcji ? :-)

Stefan .. mieszkamy razem ....fakt ... grzeje w uda.... w ogóle jak podładowany, to wesoły i szybki. Zdarza mu się zwalniać, a to mi się nie podoba... Mówię, tłumaczę, piszę o co mi chodzi, ale czasem on nie rozumie. Udaje, że na czuwaniu jest. A ja myślę, że jest z Marsa jak każdy facet. Ale słodko mruczy jak go smyrnę tu i tam... i nie powiem ... dużo wie, nie pyskuje, pamięć ma niezłą,  ładny jest.... ale ... Stefan to mój laptop....  i niech sobie wyryje na dysku, że nie jest nie do zastąpienia... ;-)
No, to idę załadować pani Steni gary do mycia... pani Stenia to zmywarka ...
Hmmm...   czy ten mróz nie zaatakował mi czasem głowy ?
:-)

 

komentarze (4) | dodaj komentarz

oj ... wielkie mi hallo ... ;)

piątek, 22 stycznia 2010 21:09

  No... nie wiem czy napisać, a w sumie co mi tam... wielkie mi mecyje ! Każdy albo to przeżył, albo ma przed sobą... każdy, bez wyjątku,... no chyba, że nie każdy doczeka, więc mam chyba szczęście... ale ... tak jakoś.... no dobra ... powiem... eeee może nie ?.... Dobra ! raz kozie śmierć ! ale czemu od razu śmierć i co tu winna koza ? ... a propos... pewien pan we Wrocławiu na osiedlu owce wypasa.... i co ? można ? jak się chce,  to można ! ... dzięki temu kontakt z baranem i przyrodą można w mieście poczuć... oj ... można poczuć ...  ;-)    
Aaa, nie żebym specjalnie zmieniała temat czy cóś...  no dobra... już  ! - w niedzielę zegar biologiczny wybije mi "okrągłe" 45. Niedawno bił 32 i komu to przeszkadzało ?  ;-) Nie wiem czy coś mi już wolno,  czy raczej czegoś mi już nie wypada ? ktoś wie ?  
Póki co postanowiłam, że nadal będę piękna, młoda, zdrowa i bogata ... czego i Państwu życzę :-)@)-->-->--


komentarze (5) | dodaj komentarz

 123456  »

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 21 marca 2010

Licznik odwiedzin: 4370

Wizytówka


Fiolanda

kobieta płci żeńskiej, waga i wiek w normie, kuloodporna i światłoczuła... nie poetka a prozaczka ;) wioleta108@wp.pl

O moim bloogu

jak szablon... limonkowy... kwaśny, świeży, zielony -bo nie na wszystkim sie znam ;) ...ale mam nadzieję, że lekkostrawny i zdrowy dla wszystkich odwiedzających :)

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 07.06.2009 15:37:35
  • autor: igawroc
  • treść: Super ten Twój blog ...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj: